Nowa mysza
Chyba jestem kobietą. Na poprawę podłego humoru kupiłem sobie nową myszkę. Prezentuje się tak:
Minusy - pod Linuksem nie udało mi się zmusić do działania przycisku od zmieniania rozdzielczości.
Plusy - wygodna, ładna, bajeranckie ciężarki, no i zmiana rozdzielczości w locie (na desktopie 400 DPI, a jak gram 800 albo 1600 DPI). Cena - 49 zł A kosztowała kiedyś prawie stówkę…
Category: Uncategorized |