Yakuza - recenzja
Yakuza (aka Ryu Ga Gotoku) jest duchowym spadkobiercą innej gry Segi - Shenmue. Wszakże ekipa tworząca hit z Dreamcast maczała też palce przy Yakuzie, za wyjątkiem Yu Suzukiego, który pewnie zamieszkał w jakimś stary opuszczonym domu, odciętym od świata i robi przymiarki do trzeciej części Shenmue…a przynajmniej chcielibyśmy, aby tak było.
Yakuza jest gra gangsterską. Wiele osób niepotrzebnie głosi, że to “japońskie GTA”. Mylą się! Yakuza to chodzona bijatyka z zaskakująco dobrą fabułą. Ba! Yakuza ma jeden z najlepszych scenariuszy ostatnich lat. To nie jest GTA, utrzymane w groteskowym klimacie. Fabuła Yakuzy jest utrzymana w poważnym tonie, gdzie nie ma miejsca na ani odrobinę śmiechu i beztroski.
Jak sam tytuł wskazuję, gra opowiada o japońskiej mafii, która to taką znowu zwykłą nie jest, bo japońscy gangsterzy wcale nie ukrywają swojej przynależności do grupy przestępczej.
W grze wcielimy się w postać Kazumy Kiryu, czołowego wojownika Rodziny. Poznajemy go kiedy jest na szczycie i pragnie […]
Category: Uncategorized |