Runaway: A Road Adventure
Pierwszy raz i zapewne nie ostatni zrecenzuję grę na tym blogu.
O czym warto wspomnieć na początku – nie przepadam za grami na PC, tudzież konsole itp. Zazwyczaj moje coroczne harce ograniczają się do wyczekiwania kolejnej części “Pro Evolution Soccer”, bądź gry o tej samej tematyce, lecz innym rodzaju – „Football Manager”. Rzadko gram, ale gdy trafiam na ciekawy tytuł to muszę w niego zagrać. W czasach, kiedy to akcelerator 3D w karcie graficznej był luksusem, a gry(po niskiej cenie) można było kupić jedynie w czasopismach – często zamieszczano gry przygodowe. Bo niskie wymagania i każdemu pójdzie(tłumaczyłem sobie) – posiadać wtedy procesor szybszy niż 200 mhz i 32mb ram to było coś. Kolejną zaletą było zapewne to, że w takie gry grało się długo, choćby z tego powodu, że dostęp do Internetu był ograniczony i znalezienie solucji bądź poradnika graniczyło z cudem. Takie tytuły jak np. cała saga „King Quest”, „Simon the Sorcerer” […]
Category: Uncategorized |