Domel - the Freshmaker
Trwa pakowanie na Piernicon. Wyjazd dziś (albo jutro raczej) o 4:53 do Szczecina, z tamtąd pociągiem 6:07 prosto do Torunia. A mnie już ślinka cieknie na myśl o tych wszystkich gadżetach, które kupie i nie będę w stanie zanieść nawet do sleeproomu xD Evi złożyła zamówienie na plakat z szynkami. Zgodziłam się, tylko jest jeden mały problem, bo nie mam pojęcia jak oni wyglądają. Chyba sobie wydrukuję jakieś zdjęcie ^^
Genialne dziecko zaczęło w końcu oglądać “Code Geass”. Bardzo szybko. Lelouch zainspirował mnie do nauczenia się (w końcu, chociaż kolega mnie raz w podstawówce nauczył, to już nic nie pamiętam) na czym polega starodawna i mądra gra - SZACHY. Bójcie się ludzie >D Nauczyciela mam dobrego, bo jakby nie patrzeć, to połowa tych pucharków i medali u Domela w pokoju to właśnie z turniejów szachowych (a druga z zawodów w “Hermesie” xD). Obiecała, że mnie nauczy trochę w pociągu. Zobaczymy, czy […]
Category: Uncategorized |
No Comments »